Listopad
Sinfonia Varsovia i Tianyao Lyu
Listopad 13, 2026
Listopad
Listopad 13, 2026
Wykonawcy:
Program:
Tianyao Liu, niespełna 16-letnia pianistka chińskiego pochodzenia, była dla wielu melomanów i krytyków muzycznych objawieniem ostatniego Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Jej gra porwała publiczność swoją energią młodzieńczością, klarownym i jasnym dźwiękiem, a przede wszystkim ogromną wrażliwością na muzykę poety fortepianu. Anna Chęćka, redaktorka Ruchu Muzycznego, tak podsumowała komentarze dotyczące wieku artystki:
Myślę (…), że konkursowe interpretacje Lyu i młodego Zimermana wiele łączy. Podobnie jak wiele, choć w innych aspektach, łączy ją z Marthą Argerich. Nawet jeśli jest to młodzieńczość, to ona nie jest ucieleśnieniem instagramowej estetyki i w jakimś sensie, nie ma ona wieku. W dzisiejszych interpretacjach Zimermana wciąż da się jeszcze odnaleźć tę źródłową, czystą muzyczność. Dlatego etykieta „estetyka cute” mocno mnie w przypadku Lyu drażni, a nawet sądzę, że w jakiejś mierze pianistkę obraża.*
Pianistce towarzyszyć będzie Orkiestra Sinfonia Varsovia, fantastyczny i prężnie rozwijający się zespół. Ten piątkowy wieczór z pewnością zapadnie na długo w pamięć olsztyńskich melomanów – nie tylko ze względu na wykonawców, ale także na repertuar. Znalazły się w nim bowiem dwa intrygujące dzieła…
O Koncercie fortepianowym e-moll op. 11 Fryderyka Chopina napisano już naprawdę wiele – choćby z uwagi na fakt, że jest to jeden z niewielu utworów, które nasz narodowy poeta fortepianu zaangażował orkiestrę symfoniczną. Jakkolwiek nikt nie śmie krytykować partii solowej, tak znalazło się kilku śmiałków w historii muzyki, którzy utyskiwali właśnie na tę drugą część kompozycji – partię orkiestry. Pojawiły się nawet próby reorkiestracji zarówno pierwszego (jak i drugiego) Koncertu, jednak próby te spełzły na niczym – dzisiaj wersja oryginalna, która wyszła spod pióra 20-letniego wówczas Chopina, jest powszechnie wykonywana.
Koncert fortepianowy e-moll zaliczany jest do dzieł młodzieńczych, napisanych tuż przed wyjazdem kompozytora z ukochanej ojczyzny. Jak się potem okazało, była to podróż, z której nigdy miał nie wrócić. W klasycznej, trzyczęściowej formie koncertu Chopin zawarł wczesnoromantynczą estetykę oczarowującego stylu brillant, ale wyraźnie słychać też indywidualny styl kompozytorski, który twórca rozwinie w kolejnych swoich dziełach. Słychać w nim tęsknotę, która miesza się z wesołością (szczególnie w stylizowanym krakowiaku w finale), lekkość z powagą, a wdzięczne i niewinne, romantyczne uniesienia (szczególnie słyszalne w części drugiej) przeplatają się z melancholią i nostalgią.
Wieczór uwieńczy wykonanie IV Symfonii d-moll op. 120 Roberta Schumanna, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli romantyzmu niemieckiego. Kompozytor ten początkowo chciał być pianistą — a jego pragnienie było tak wielkie, że aby udoskonalić mechanikę swoich dłoni za pomocą rozciągających palce urządzeń, nieodwracalnie ją uszkodził. Był to dla niego ogromny cios, ale po latach nabrał przekonania do innej muzycznej profesji: komponowania. Jego pierwsza symfoniczna próba — I Symfonia — okazała się sukcesem, dlatego natychmiast rozpoczął pisanie kolejnej. Pisanie jej jednak sprawiło kompozytorowi pewne trudności, i pierwszą wersję ukończoną w 1841 roku, która nie spełniła jego oczekiwań, odłożył na 10 lat. Przez tę zwłokę opisywana Symfonia otrzymała numer nie drugi, a… czwarty**. Czy warto było czekać? Tak! Jest ona dojrzałą opowieścią muzyczną, uporządkowaną, acz przepełnioną duchem romantyzmu. Jej cechę charakterystyczną stanowią zapadające w pamięć tematy melodyczne i zadziwiające ich przeistoczenia.
Agnieszka Teodora Żabińska
*https://ruchmuzyczny.pl/article/5689 (dostęp 19.08.2026 r.).
**https://www.laphil.com/musicdb/pieces/3990/symphony-no-4-in-d-minor-op-120 (dostęp 10.03.2026 r.).
Bilety w cenie:
Normalny – 120 zł
Ulgowy – 90 zł
Instytucje kultury Warmii i Mazur
Partnerzy
Mecenas i sponsorzy