• slajder PLYTA QUO
  • 16 listopada 2018 slajder

    16.11.2018 | KONCERT SYMFONICZNYDAIKI MICHIHATA (JAPONIA) – DYRYGENT | DOMINIK JASTRZĘBSKI – KLARNET | ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ| W PROGRAMIE: AKUTAGAWA, KURPIŃSKI, MENDELSSOHN-BARTHOLDY

  • 18 listopada 2018 slajder

    18.11.2018 | KONCERT – MUZYCZNY HOŁD DLA NIEPODLEGŁEJORKIESTRA SMYCZKOWA ABSOLWENT | CHÓRY WARMII I MAZUR | W PROGRAMIE; CHEJNAŁ PZCHiO, PIEŚNI I UTWORY INSTRUMENTALNE POLSKICH KOMPOZYTORÓW

  • 23 listopada 2018 slajder

    23.11.2018 | KONCERT SYMFONICZNYPAWEŁ PANASIUK – WIOLONCZELA | SZYMON MAKOWSKI – DYRYGENT | ORKIESTRA SYMFONICZNA FILHARMONII WARMIŃSKO-MAZURSKIEJ | W PROGRAMIE: MENDELSSOHN-BARTHOLDY, SCHUMANN

  • 25 listopada 2018 slajder

    25.11.2018 | KONCERT RODZINNY – STUDENCI NADĘCIRAFAŁ KRAUZE – DYRYGENT | AKADEMICKA ORKIESTRA DĘTA UWM W OLSZTYNIE | W PROGRAMIE MUZYKA QUINCY JONESA, ASTORA PIAZZOLLI, BRUNO MARSA I INNYCH

  • publikacja slajder

Repertuar

14 września 2018

piątek

godz. 19:00

sala koncertowa filharmonii

kup bilet

Uroczysta Inauguracja 73. sezonu artystycznego Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej

Piotr Sułkowski – dyrygent
Łukasz Krupiński – fortepian (Łukasz Krupiński reprezentowany jest przez Stowarzyszenie im. Ludwiga van Beethovena)
Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej

 

Program:

Ignacy Jan Paderewski – Koncert fortepianowy a-moll op. 17
Richard Strauss – Poemat symfoniczny Till Eulenspiegels lustige Streiche (Ucieszne figle Dyla Sowizdrzała) op. 28

 

 

Łukasz Krupiński – jest zwycięzcą 7. Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego w San Marino oraz zdobywcą wszystkich nagród specjalnych: Nagrody Publiczności, Nagrody Krytyków Muzycznych i Nagrody za najlepsze wykonanie koncertu z Orkiestrą (wrzesień 2016).

Finalista Międzynarodowego Konkursu Ferruccio Busoniego w Bolzano (2017) oraz zdobywca pierwszych nagród na Międzynarodowych Konkursach Pianistycznych w Aachen (2016) i w Hanowerze ( 2015). W październiku 2015 roku będąc półfinalistą znalazł się w prestiżowym gronie 20 najlepszych pianistów XVII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie.

W styczniu 2017 roku ukazała się debiutancka płyta Łukasza Krupińskiego zatytułowana ESPRESSIONE inspirowana jego muzycznymi podróżami do Włoch, z utworami Haydna, Chopina i Skriabina. Płyta została nominowana do nagrody ICMA 2018 obok płyt Krystiana Zimermana i Evgeny Kissina oraz zdobyła doskonałe recenzje m.in. w Pizzicato Magazine, MDR Kultur, Radio Luxemburg, Radio France oraz Gramophone.

W lutym 2018 artysta zadebiutował fantastycznym koncertem w Carnegie Hall / Isaac Stern Auditorium  oraz otrzymał propozycje zagrania koncertów z Chicago Philharmonic i Buffalo Philharmonic jesienią tego roku.  W marcu 2018 pianista odbył tournee  z Santander Orchestra pod dyrekcją legendarnego Lawrenca Fostera.

W ramach Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Korei Południowej Łukasz Krupiński wystąpił na specjalnym recitalu w PyeongChang dla muzycznej i sportowej publiczności z całego świata.  W ostatnim sezonie artystycznym artysta zagrał koncerty m.in.  w Teatro La Fenice w Wenecji, w La Verdi w Mediolanie, NDR Radio Philharmonie w Hanowerze, a także recitale w Paryżu, Londynie, Tokyo i Sydney.

Jest również dwukrotnym laureatem Nagrody Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za wybitne osiągnięcia w twórczości (2013, 2014), Stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2015), stypendystą Fundacji Krystiana Zimermana (2015). W 2016 został uhonorowany Medalem Pamiątkowym Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w dowód uznania dla osiągnięć artystycznych.

Urodził się w Warszawie w 1992 roku. Naukę gry na fortepianie rozpoczął w wielu 5 lat. Studiował na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie w klasie profesor Alicji Palety-Bugaj oraz dr Konrada Skolarskiego. Obecnie studiuje w Hanowerze w klasie profesora Arie Vardiego w Hochschule für Musik, Theatre und Medien. Od września 2018 będzie kontynuował studia podyplomowe w klasie profesora Dmitry Alexeeva w Royal College of Music w Londynie.

Łukasz Krupiński jest reprezentowany przez Stowarzyszenie im. Ludwiga van Beethovena.

 

 

Ignacy Jan Paderewski – Koncert fortepianowy a-moll op. 17

I.            Allegro

II.            Romanza. Andante

III.            Allegro molto vivace

 

Wybór muzyki Ignacego Jana Paderewskiego na koncert inaugurujący 73. Sezon artystyczny WMF wydaje się wyborem idealnym, zważywszy na obchodzony w 2018 roku jubileusz 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Paderewski to nie tylko wirtuoz fortepianu czy  utalentowany kompozytor ale wielki patriota, mąż stanu i premier polskiego rządu słusznie obok Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego nazywany Ojcem Polskiej Niepodległości. (Jako działacz niepodległościowy doprowadził do tego, że prezydent Woodrow Wilson umieścił w swoim ultimatum uzależniającym podpisanie przez Stany Zjednoczone Traktatu Wersalskiego 13 punkt domagający się zgody stron traktatu na rezurekcję Polski – dzięki czemu w traktacie zapisano utworzenie niepodległego państwa polskiego.) Trudno by było inaczej, zważywszy na wspaniałe wychowanie jakie odebrał w dzieciństwie. Jego dziadek ze strony matki był przyjacielem Adama Mickiewicza a ojciec uczestnikiem Powstania Styczniowego, za co został wtrącony do więzienia w Kijowie.

 

„Lew Fortepianu” i „Król Pianistów” jak określano Paderewskiego był z pewnością jednym z pierwszych gwiazd w nowoczesnym znaczeniu tego słowa. Jego występy wzbudzały dosłownie euforię publiczności na całym świecie. W USA wybuchła tzw. padymania. („Pady” to przydomek, jakim określali Polaka amerykańscy wielbiciele.) Kobiety wyszywały sobie imię Paderewskiego na częściach garderoby, kwitła sprzedaż gadżetów dedykowanych artyście, zdarzało się, że rozentuzjazmowana publiczność po koncercie wypinała konie z powozu w którym wieziono pianistę by „własnoręcznie” odwieść mistrza do luksusowego hotelu. Z pewnością obok niezrównanej wirtuozerii jaką Paderewski każdorazowo porywał publiczność wyobraźnię płci pięknej pobudzała jego postawna sylwetka i niezwykle bujna, ogniście ruda fryzura.

Nasz wielki rodak nie miał jednak nic wspólnego z próżnością współczesnych celebrytów. Całą tę „popularność” traktował z pewną pobłażliwością, pozostając osobą skromną, skoncentrowaną na muzyce.  Słynął z nienagannych manier roztaczając wokół siebie klasę europejskiego arystokraty w najlepszym znaczeniu tego słowa.  Całym sercem oddany sprawie Polski był niezłomnym ambasadorem jej niepodległości, wykorzystując zarówno swoje nazwisko jak i pieniądze. Paderewski był. m.in. jednym z inicjatorów i fundatorów budowy w Warszawie sali koncertowej, która stać się miała w przyszłości  siedzibą Filharmonii Narodowej w Warszawie.

Paderewski jako kompozytor pozostawał w stylu neoromantycznym, choć jego kompozycje nie były pozbawione iskry znamionującej talent kompozytorski. Jego Koncert fortepianowy a-moll, op. 17 jest tego dobitnym przykładem.

„Dzieło Paderewskiego ma tematy śliczne, pełne serdeczności w pierwszej mazurowej części, poetyczne w Romansie, pełne namiętności w Finale, orkiestra nieraz łączy się z fortepianem w dowcipnych kombinacjach, sam zaś solowy instrument traktowany jest wybornie.”

Tak o koncercie Paderewskiego pisało piórem Jana Kleczyńskiego „Echo Muzyczne, Teatralne i Artystyczne” w 1889 roku.

Dzieło, którego pierwsze szkice powstawały już w latach 80-tych XIX wieku zostało ukończone latem 1888 roku w Paryżu. Paderewski dedykował swój koncert profesorowi Teodorowi Leszetyckiemu u którego odbywał studia pianistyczne w konserwatorium w Wiedniu.

O szacunku jakim darzył swojego mistrza młody wówczas pianista niech świadczą słowa które wypowiedział już będąc światowej sławy pianistą: „Nie znałem i do dziś dnia nie znam nikogo, kto by mu dorównał. Nikt absolutnie nie może się z nim porównywać. Jako pedagog – olbrzym, wobec którego wszyscy inni są tylko karłami”.

Prawykonania dokonała pianistka Anetta Jessipowa, żona Leszetyckiego. Miało ono miejsce 20 stycznia 1889 roku w Wiedniu. Orkiestrą dyrygował Hans Richter.  Kilka tygodni później, 8 kwietnia 1889 roku Koncert a-moll Anetta Jessipowa zaprezentowała warszawskiej publiczności. To właśnie po tym koncercie powstała cytowana przeze mnie recenzja.

 

Sam Paderewski, co oczywiste, również chętnie wykonywał swoją kompozycję. Doczekała się ona również wielu interpretacji, które zostały uwiecznione na licznych nagraniach. Jak pokazuje dzisiejszy koncert, to pełne uroku dzieło jest obiektem niesłabnącego zainteresowania kolejnych generacji pianistów.

 

 

Ryszard Strauss – Poemat Symfoniczny Ucieszne figle Dyla Sowizdrzała

 

Ryszard Strauss urodził się w 1864 roku i, co warto przypomnieć, nie był spokrewniony w żaden sposób ze słynną rodziną wiedeńskich Straussów – królów walca.  Wychowując się w rodzinie muzyków (jego ojciec był znakomitym waltornistą Opery Dworskiej) szybko dostrzeżono jego niezwykły talent. Naukę muzyki rozpoczął w wieku 4 lat a jako 7-mio latek miał już za sobą pierwsze miniatury. Pierwsze większe jego dzieła z początku lat 80. okazały się dowodem świetnego opanowania warsztatu kompozytorskiego i wzorowane były na muzyce Schumanna i Mendelssohna. Jako krytyk koncepcji muzyki reprezentowanej przez Wagnerystów podczas wizyty w Bayreuth kompletnie zmienił swój stosunek do tejże, co miało znaczny wpływ na jego dalszą twórczość i dopiero co rozpoczętą karierę dyrygencką. (Hans von Bülow uczynił go wówczas swoim asystentem). W 1885 roku powstają pierwsze utwory Straussa reprezentujące nowy dla niego gatunek poematu symfonicznego — Aus Italien (1886 r.), Makbet (1888 r.), Don Juan (1889 r.), Tod und Verklärung (Śmierć i wyzwolenie, 1889 r.).

Rozwija w nich ideę programowości i tzw. motywów przewodnich.

 

Wspaniała kariera dyrygencka nie przeszkadza mu tworzyć. W 1894 r. Strauss obejmuje stanowisko pierwszego dyrygenta Opery w Monachium, a w 1898 r. analogiczne — w Berlinie. Wkrótce potem komponuje swoje najsłynniejsze poematy tj.  Till Eulenspiegels lustige Streiche (Ucieszne figle Dyla Sowizdrzała, 1895 r.), Also spracht Zarathustra (Tako rzecze Zaratustra, 1896 r.), Don Kichot (1897 r.), Ein Heldenleben (Życie bohatera, 1898 r.).

Pozostając pod rosnącym wpływem dramatu muzycznego Wagnera przenosi swoje zainteresowania na muzykę sceniczną, która odtąd pozostanie dominującym nurtem jego twórczości.

 

Po I wojnie światowej Strauss był dyrektorem Opery Wiedeńskiej i wykładowcą kompozycji w berlińskiej Akademii Sztuki.  Od 1924 r. poświęcił się wyłącznie komponowaniu, tylko czasami dając się namówić na prowadzenie własnych utworów. Strauss, którego synowa była Żydówką prowadził swoją prywatną wojnę z nazistowskimi ideami. Mimo to, w związku z pewnym epizodem, po wojnie, ponad osiemdziesięcioletniego kompozytora postawiono przed komisją denazyfikacyjną. Na szczęście uniewinniono go i mógł wrócić do Szwajcarii, gdzie od końca wojny przebywał na dobrowolnym wygnaniu. Zmarł 8 września 1949 roku w swym domu w Garmisch-Partenkirchen.

 

Tytułowy Dyl Sowizdrzał, to wywodzący się z folkloru północnych Niemiec rubaszny lekkoduch i zawadiaka. Jego postać obecna była również w legendach innych narodów zamieszkujących tereny obecnej Holandii, Belgii czy Flandrii. Pozostając w nurcie, który poszukiwał artystycznych inspiracji spoglądając m.in. w stronę dawnych legend czy mitów germańskich znalazł Strauss w postaci złośliwego błazna-psotnika i figlarza, będącego uosobieniem mądrości ludowej oraz plebejskiego humoru wdzięczną postać, której przygody opisał przy pomocy swojej genialnej muzyki. Prawykonanie utworu odbyło się 15 listopada 1895 roku.

 

14 wrzesnia 2018 male
kontakt

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij